House i narkotyki

Taneczna muzyka elektroniczna, mimo iż stanowi ogromny rynek producencki i nagraniowy, mimo iż ma miliony fanów na całym świecie, ma też kiepską opinię? Oczywiście w pewnym sensie. Jasne, jest lubiana, jest słuchana, doskonale można się przy niej zabawić i ćwiczyć na siłowni. Całkiem przyjemnie też prowadzi się auto wsłuchując się dynamiczne brzmienia? Ale imprezy z taką elektroniką w roli głównej to eventy, na których znajduje się spore ilości narkotyków. Dlaczego tak się dzieje? Najistotniejsze jest to, że te spotkanie trwają godzinami. A nikt na dyskotece nie lubi stać w miejscu. Ludzie posiłkują się napojami energetycznymi, izotonikami. Wszystkim, byle by tylko podtrzymać formę. Niestety część sięga po środki, które doskonale poprawiają chwilową (nawet na kilka godzin) aktywność psychofizyczną. Ale za to są nielegalne. Chodzi o wszelkiej maści sztuczne dopalacze, amfetaminę, tabletki extasy? To są środki bardzo szkodliwe, ale efektywne. Szkoda, że tak szybko uzależniają i marnują życie użytkownikom.

Comments are closed.